Ładowanie
×

Dymomierz i analizator spalin w Świdnickiej Policji!

Świdniccy policjanci ruchu drogowego dbają o bezpieczeństwo na drogach, ale także o środowisko naturalne. Wsparcie Funduszy Europejskich pozwoliło na zakup nowych narzędzi, które pomagają w tym zadaniu. Na wyposażeniu świdnickiej drogówki znalazł się dymomierz i analizator spalin w które wyposażony jest Volkswagen Crafter w policyjnej wersji ETDiE- pojazd dla Ekipy Techniki Drogowej i Ekologii.

Dymomierz i analizator spalin – to kolejne urządzenia przeznaczone do kontroli stanu technicznego poruszających się po drogach pojazdów.
Do czego to służą?
Dymomierz przeznaczony jest do pomiaru stopnia zadymienia spalin emitowanych przez silniki Diesla. Mierzy zawartość cząstek stałych (PM), których obecność jest główną przyczyną zadymienia. Poziom zadymienia jest pomiarem wymaganym przy okresowych badaniach technicznych pojazdu, co pozwala stwierdzić, czy może on zostać dopuszczony do ruchu po drogach publicznych.
Analizator spalin służy do pomiaru zawartości składników gazowych: tlenku węgla (CO), dwutlenku węgla (CO2), węglowodorów (HC), tlenu w spalinach pojazdów z silnikiem iskrowym.
Przypominamy funkcjonariusze ruchu drogowego świdnickiej komendy, wyposażeni w specjalistyczny sprzęt kontrolno-pomiarowy (dymomierz, analizator spalin), badają emisję spalin pojazdów, wobec których istnieje uzasadnione przypuszczenie, że naruszają wymagania ochrony środowiska. Działania te pozwalają wskazać samochody, które nie powinny być dopuszczone do jazdy ze względu na przekroczenie norm emisji spalin. Do tej pory policjanci wyeliminowali z ruchu 20 takich pojazdów.
Co grozi kierowcy, jeśli kontrola policji wykaże nieprawidłowości? Mundurowi są zmuszeni do zatrzymania dowodu rejestracyjnego pojazdu. Ponadto kierowcy grozi mandat w wysokości do 300 złotych, a dodatkowo takim autem kierowca nie będzie mógł wybrać się w dalszą podróż, więc dochodzą koszty odholowania samochodu lub skorzystania z usług lawety.

źródło i fot.

Oficer Prasowy KPP Świdnica

Share this content:

  26-latka podpaliła swojego partnera

Opublikuj komentarz